Aktualizacja.
Jestem bo jestem.
Podoba ci się to jaki jestem? ZAJEBIŚCIE!
Nie podoba? TO CIĄG SIĘ WLECIE PO TAPECIE
"Kocham wszystkich tych, którzy mnie kochają"
Jestem CHŁOPAKIEM. Osobą o silnym charakterze.
Szanuję wszystkich, nawet moich wrogów bo są po prostu głupi, a ja mądrzejszy.
Zawsze powiem w oczy to co mam do powiedzenia.
Obojętnie czy jesteś kimś kogo kocham czy kimś kogo nienawidzę.
Mogę być aniołem ale mogę być też bestią!
Lubię swój gust a na czyiś nie najeżdżam.
Moje zdjęcia są jakie są.
Mogę się umalować mogę zrobić z siebie nie wiadomo kogo i nie wiadomo z czym. Internet= wolność.
Lubię artystyczne zdjęcia i też takie niekiedy sobie robię.
Lubie czarny, purpurowy i zielony.
Ulubione potrawy? Frytki :D
Ulubione Piwo? Desperados
Ulubione fajki? Robótki xD i Glamour'y
Mój zapach? Dolce & Gabbana dystrybucji "Nicole" vol 61 i tańszy ale równie zajebisty i długotrwały perfum GLAM
Myję zęby kilka razy dziennie ( To moja fobia)
Moim nałogiem jest kawa! Bez niej mam kaca!
Ulubione tematy do dyskusji?
Magia, Wiara, Religia, wszystko związane z okultyzmem i tajemnicami chrześcijaństwa. Uwielbiam Tajemniczość.
Jestem zdolny zabić kogoś kto obraża moją rodzinę a zwłaszcza matkę.
Zawsze bronię słabszych czyli tych którzy nie mogą sami siebie obronić. Nie ważne czy tego kogoś lubię czy nie.
Zawsze wybieram dobro nawet za cenę zła.
Jestem subiektywny i spostrzegawczy.
Mający doczynienie ze zjawiskami paranormalnymi i magią. Chleb powszedni inaczej ujmując.
Duchy i cały świat astralny pociągają mnie!
Łamię stereotypy bo ich nienawidzę. Dla mnie mogło by to w ogóle nie istnieć.
Nie lubię ludzi z byt pewnych siebie.
Pewność siebie jest atutem ale z byt wielka jest niczym innym niż maskowaniem swoich kompleksów.
Czy JA mam kompleksy? Tak mam lecz nie mówię o nich tylko pogodziłem się z nimi i z nimi żyję ponieważ moje wady w wyglądzie tak naprawdę są moimi atutami.
Nie lubię kiedy ludzie w odpowiedzi na powiedziany prze ze mnie komplement odpowiadają TAK WIEM.
Najchętniej powiedział bym ZAMKNIJ RYJ I PODZIĘKUJ tego wymaga etykieta.
Znam cały Savoir Vivre. Także w manierach jestem na czasie choć często po mnie tego nie widać xD
No ale życie nie jest jednym wielkim królewskim balem.
Dzielę swój czas z osobami których lubię i w śród których mogę czuć się swobodnie.
Przy mnie można czuć się sobą.
Można pierdzieć i bekać jednak zależy to też od okoliczności. Bąki i beknięcia zawsze mnie rozweselają. Człowiek wtedy jest bardziej ludzki.
Lubię się wygłupiać! Jestem świrusem i pozytywną osobą. Lubię spontaniczność. Ona jest taka piękna i zaskakująca a ja sam jestem nieprzewidywalny.
Lubię się bawić ale czasami potrzebuję wyciszenia. Głębszej refleksji.
Im bardziej mi na kimś zależy tym częściej się kłócę.
To jest moją wadą. Ale ja tak mam. Kiedy już dostanę coś do ręki to staram się by to mi nie wyleciało. Przy czym często sam to puszczam.
Jestem zlepkiem wszystkich przeciwności.
Anioł- Diabeł
Spokój- Burza
Ład- Nieład
Ogień- Woda itd. itp.
Jestem zodiakalnym Koziorożcem jednakże godzina w której się urodziłem sprawiła że jestem krzyżówką Wodnika z Koziorożcem dlatego może jest we mnie tyle przeciwności.
Mam wrodzony dar empatii ( nie mylić z Czarodziejkami)
Za nim coś powiesz zastanów się bo zawsze wyczuję co powiesz.
Wyczuję kłamstwo i zło. W każdym człowieku.
Po prostu wyczuwam ludzką naturę.
Nienawidzę ludzi którzy robią z siebie mądrale a tak na prawdę mają gówno do powiedzenia.
Nie lubię ponuraków. Nie lubię też ludzi którzy ciągle chcą na siebie zwrócić uwagę.
Kiedy jestem w grupie to rozmawiam ze wszystkimi tak by żaden ludź ;) nie czuł się lekceważony, nawet jeśli moja przyjaciółka jest obok.
Bo jak się jest w grupie to poświęca się wszystkim uwagę nie tylko jednej/ dwóm osobom. Wtedy robią się grupki czego nienawidzę. Tego samego wymagam od innych. Jestem zwolennikiem konwersacji nie monologów.
Jestem otwarty na wszystko i na wszystkich.
Yyyy.... Jestem szczery mogę każdemu załatwić randkę z kimś do kogo boją się zagadać.
Robię to bez problemów dla mnie to żadna siara.
Ale jeżeli chodzi o mnie i sprawy sercowe to zachowuję się jak małe dziecko.
Nie mogę wykrztusić z siebie słowa. Tylko się gapie.
Z tym że myślę że robię to dyskretnie jednak tak nie jest. Jeżeli ktoś mi się podoba to nie mam odwagi zagadać...
Wynika to z tego że jestem skromny.
Jeżeli ktoś mówi mi coś miłego na mój temat to nie wiem jak na to zareagować. Zazwyczaj dziękuję i czynie miły gest ( przytulanie itp.)
Peszę się po prostu. Lubię jak ktoś mi słodzi ale jak już ktoś słodzi to zawstydzam się.
Śpiewam i kocham śpiewać.
Głos mam jaki mam ( dojrzały i ciekawy)
Śpiewać potrafię i mam słuch.
Ale nie potrafię śpiewać jak ktoś mnie o to poprosi.
Zazwyczaj też się peszę. Śpiewam jedynie jak mam na to ochotę.
Dużą rolę u innych ludzi odgrywają dla mnie gesty.
To co kto robi dla drugiego.
Kiedyś to utknęła mi ręka w klamce ( nie wiem jak to powiedzieć) po prosu się zaklinowała. Jedna z koleżanek zobaczywszy to natychmiast do mnie podeszła i starała się pomóc mówiąc przy tym ( pamiętam do dziś) NO EJ WEŹCIE MU POMÓŻCIE! Kiedyś byłem u kolegi i rozlałem wodę w jego pokoju i ta sama koleżanka pomogła mi to powycierać.
Takie gesty się dla mnie liczą. Takie małe, drobne bo one mają w sobie najwięcej uczucia i magii.
Nie lubię natomiast mokrych naczyń i zimnego sedesu. Im głupsze kawały tym bardziej mnie rozbawiają.
Piszę teksty po angielsku ( bez używania google trasnlate czasami zajrzę do słownika [ taka książka])
Lubię pisać po angielsku bo dla mnie ma to większe "coś" i jest głębsze. Nie obnoszę się i nie chwalę się tym że piszę teksty po angielsku ponieważ swoją twórczość artystyczną uważam za moje Sacrum za coś co jest moją intymnością. Co nie oznacza, że nie chcę się tym dzielić. Pragnę się tym dzielić z bliskimi i obcymi :)
Często zakrzątam sobie głowę filozoficznymi tematami. Zastanawiam się nawet nad tym gdzie są te sms'y jak się wysyłają... Jaką drogą podążają i przez co? Bo nie widać przecież że sms'y się gdzieś wysyłają.
Moim zdaniem podróżują przez próżnię, jakiś wymiar albo co :D
Na pytanie co było pierwsze kura czy jajko odpowiadam KOMAR... Teoria rewolucji dostępna na moim blogu
www.afa.blog4u.pl
Aha co do słowa Afa.
Afa to nic innego jak zdrobnienie mojego imienia
wywodzące się od Rafała ( mądrzy znajdą w tym słowo afa)
Natomiast jeszcze dodam xD że moim hobby jest grafika komputerowa. Moje prace możecie podziwiać u mnie na profilu :)
No i chyba to tyle :D